Zaznacz stronę

Dwa tygodnie temu razem ze 130 innymi kobietami wyruszyłam w kreatywną, wirtualną podróż, którą nazwałam podróżą „w 7 dni dookoła rozwoju”.

Myślę, że podróże ogólnie są bardzo rozwojowe. Pisałam o tym częściowo w poście: Pozdrowienia z Holandii, czyli co daje mi podróżowanie? Każda wyprawa uczy nas czegoś nowego, odkrywa pewną prawdę o nas i ludziach, wzmacnia pewność siebie, zachęca do zachwytów, daje lekcję pokory i cierpliwości. 

Podróże małe i duże

Podróżując (i nie mówię tu o wczasach  all inclusive, chociaż i te potrafią zaskoczyć), wychodzimy w jakiś sposób ze swojej strefy komfortu. Nie jesteśmy w stanie zapanować nad wszystkim, co się zdarzy. Nasze oczekiwania zderzają się z realiami zastanymi na miejscu. Dla przykładu: Gruzja. Jakże dalekie od przewodnikowych zdjęć i moich wyobrażeń było to, czego doświadczyłam na miejscu!  Historia na osobny post. Na pewno za mało mówi się o gruzińskim jedzeniu, które najzwyczajniej w świecie mnie oczarowało. Mnie – prawie wegetariankę – oczarowała tłusta, mięsna gruzińska kuchnia. Cóż, o tym właśnie mówię!

Chodzi o to, że podróż do danego miejsca otwiera jakieś zakamarki naszego serca, naszej duszy – budzi tęsknoty, pokazuje Twoje inne oblicze. To prowadzi nas do…

…podróży w głąb siebie

W sumie nie musisz nawet daleko wyjeżdżać, żeby dowiedzieć się czegoś o sobie. Wystarczy kilka minut ciszy. Wystarczy odważne stanięcie przed lustrem z jednym z pytań do samej siebie: „Kim jestem?”, „Czego pragnę?”, „Za czym tęsknię?”, „Dokąd zmierzam?”

Zbyt wielu ludzi przecenia to, kim nie jest i nie docenia tego, kim jest.” – Malcolm S. Forbes

Czy w gonitwie dnia codziennego jesteś w stanie odpowiedzieć na pytanie: kim jesteś? Czy znasz swoje mocne strony? Wsłuchaj się w siebie chociażby na 5 min dziennie, a zauważysz różnicę.

Świadomość samej siebie ma wiele zalet, np. znasz kierunek, w którym podążasz. O wiele łatwiej jest cokolwiek zaplanować, gdy wiesz, w jakim obszarze potrzebujesz zmiany. A może w ogóle jej nie potrzebujesz? Może odczuwasz wdzięczność i bezbrzeżną radość? Odkrywaj w sobie emocje, potrzeby i marzenia.


Jeżeli potrzebujesz towarzystwa na drodze poznawania siebie samej,
to zapraszam Cię na indywidualne sesje coachingowe.


Wirtualna podróż z najlepszą ekipą!

Kiedy zaczynałam zastanawiać się nad wyzwaniem w styczniu tego roku, to nie sądziłam, że się uda. Bałam się, że nie będzie chętnych albo że uczestniczki nie będą zadowolone. Bałam się oceny innych i widma porażki, a może i również sukcesu… Dobrze, że rok 2017 jest dla mnie rokiem zaufania do siebie. Podążyłam za głosem serca i po konsultacjach z nieocenioną Pauliną Pamułą podjęłam rękawicę.

Wyzwanie wykorzystywało metodę bullet journal, ale nie miało być wyzwaniem typowo kreatywnym. Uwielbiam tworzyć, choć nie robię tego perfekcyjnie. Położyłam więc nacisk na rozwój, bo na tym się znam. Dlatego samo przygotowanie wyzwania było dla mnie zadaniem na pewność siebie, budowanie świadomości i zaufania do siebie. Musiałam kroczek po kroczku wychodzić poza swoje wewnętrzne granice, myśląc przy tym o uczestniczkach i wartościowych materiałach dla nich.

„Cały czas myślałam, że inne wartości są dla mnie ważniejsze, a tu, przy naprawdę dogłębnym zastanowieniu, okazało się, że jest inaczej.” – Gośka, uczestniczka wyzwania online „W 7 dni dookoła rozwoju”

Efekty przeszły moje najśmielsze oczekiwania! Uczestniczki były zaangażowane, dzieliły się swoimi refleksjami i wspierały siebie nawzajem. Wykonywały ćwiczenia, nawet pomimo początkowych obiekcji. Zaufały mi! Czasami nie wiedziałam nawet jak mogę wyrazić swoją wdzięczność wobec nich. Nie mogłam wymarzyć sobie lepszej ekipy tej wirtualnej podróży!

A w niedzielę z olsztyńską częścią uczestniczek spotykamy się na żywo 😉


Też masz ochotę się z nami spotkać, posłuchać o podróżach w głąb siebie, może przeżyć jedna z nich?

Zapraszam! Napisz do mnie: kontakt@aleksandraradomska.pl