Obsługa życiowego kompasu w 3 krokach

Co raz częściej zastanawiam się, czy obrałam odpowiedni kierunek w swoim życiu. Niby jestem młoda i jeszcze wszystko mogłabym zmienić, zacząć od początku, ale tak jak każdy człowiek przyzwyczajam się do miejsc, zajęć, nowo zbudowanej strefy komfortu, a szczególnie przyzwyczajam się do ludzi, którzy mnie otaczają i coś dla mnie znaczą. Ciężko jest mi więc zmienić wszystko i przenieść się w nowe miejsce, obrać zupełnie inny kierunek.

Życie jednak nie będzie sprawiało tyle frajdy, a praca nie będzie satysfakcjonowała, pozwalała na realizację swojego potencjału, jeżeli będę postępować w sprzeczności z wewnętrznym kompasem. Podążając według tego, jaki kierunek mi wskazuje mam szansę odkryć nowe umiejętności, skorzystać z niesamowitych możliwości. Boję się zmian – tak jak każdy, ale wiem, że jeszcze bardziej boję się poczucia, że zmarnowałam swoje życie.

Jak posługiwać się życiowym kompasem?
 
 
1. Krok: WARTOŚCI 
Po pierwsze dobrze byłoby określić swoje wartości, bo to one w dużej mierze determinują, co będzie dla nas najbardziej rozwijające i sycące. Zadając sobie raz po raz pytanie: co jest dla mnie ważne?; spróbuj wyłuskać to, co jest dla Ciebie naprawdę istotne. Jakie wartości stanowią Twój punkt odniesienia? Z czego nie jesteś w stanie zrezygnować nie rezygnując jakby z siebie? Często pytaj siebie: dlaczego?
Dla mnie podstawowymi wartościami są: rodzina (rodziny pochodzenia i przyszła rodzina, którą stworzymy z Kochanym), patriotyzm i wiara w Boga, marzenia (ich realizacja, a nie tylko marzenie dla samego marzenia), zdrowie psychiczne oraz wiara w to, że życie jest wspaniałe. Przez całe życie dojrzewałam do tego, by odnaleźć swoje filary, poszukiwałam w sobie odpowiedzi, aż je znalazłam. Dzięki odnalezieniu drogowskazów nie żyje się łatwiej, jednak podążanie za ich wskazaniami daje mi poczucie sensu i wewnętrznego poczucia, że postępuję właściwie.
Pamiętaj, że wartości mogą się zmieniać w trakcie życia. Każde doświadczenie zmienia nas w jakiś sposób, więc to naturalne, że nasze wartości ewaluują. W tym momencie nie jest dla mnie tak ważne zdrowie fizyczne, abym mogła nazwać je moją wartością. W życiu doświadczyłam takich sytuacji, że o wiele ważniejsze a wręcz kluczowe jest dla mnie właśnie zdrowie psychiczne. Nie oznacza to jednak, że w kolejnych latach nie ulegnie to zmianie.
 
2. Krok: MISJA
Określenie misji życiowej nie raz już było wałkowane w kontekście rozwoju. Jednak wyobrażenie konkretnego stylu życia, końcowego celu, do którego chcesz podążać, ideału, który pragniesz osiągnąć, pomaga w utrzymywaniu właściwego kierunku pomimo przeciwności czy problemów.
Zacznij od zadania sobie pytania: w jaki sposób swoim życiem chcesz realizować ważne dla Ciebie wartości? Co chcesz, aby ludzie mówili podczas Twoich 100. urodzin? Kto będzie na tych urodzinach? Jakie znaczenie chcesz nadać swojemu życiu? Jak chcesz by wyglądało?

Moja obecna misja brzmi tak: Wierzę w to, że życie jest wspaniałe.

Podróżując, pracując i spełniając się zawodowo, chcę odnaleźć swój sens w życiu i i inspirować innych do ich własnych poszukiwań. Tym samym staję się adwokatem piękna życia.

Chcę robić to, co czuje moje serce, bez zmuszania się. Chcę być autentyczną, pewną siebie kobietką, która prowadzi życie pełne wolności, kochając i będąc kochaną.
A jak brzmi Twoja misja? Możesz podzielić się nią w komentarzu pod postem. Nie martw się jednak, jeżeli Twoja misja ewaluuje. To również jest naturalne. Rozwijasz się i chociaż może to wyświechtane słowa – stajesz się najlepszą wersją siebie.
 
3.Krok: Plan kilkuletni
Plan kilkuletni pozwala na realizację celów długoterminowych, które często pomijamy przy postanowieniach noworocznych, ponieważ wykraczają poza okres jednego roku. Świat zewnętrzny co raz bardziej przyspiesza, jednak my nie zawsze możemy pędzić razem z nim. Warto dlatego przemyśleć działania, które podejmujemy. Często zapętlamy się w zadaniach, które są pilne, ale z perspektywy kilku lat nie są tak istotne.
Gdy stworzysz plan kilkuletni, to będziesz w stanie zajmować się tym, co naprawdę ważne. Tym, co pozwoli Ci podążać w kierunku swojej misji, sugerując się wartościami, które są dla Ciebie ważne.
W e-book’u Ćwiczenia rozwojowe na każdy miesiąc* pisałam o ćwiczeniu, które nazwałam makietą kilkuletnią. Często planujemy na zwyczajnej kartce papieru, zapisując poszczególne cele. A gdyby tak, nie dość, że podzielić cele na mniejsze kroki, to jeszcze zapisać każdy krok na karteczce samoprzylepnej? Każdą z karteczek można by według uznania przemieszczać po osi czasu. Plan stałby się modułową makietą, która w zależności od niezależnych od nas sytuacji, zmiany w obszarze wartości itp., mogłaby być modyfikowana.
* E-book Ćwiczenia rozwojowe na każdy miesiąc 
możesz pobrać za darmo, klikając TUTAJ
 
A dalej pozostaje nam tylko cierpliwie, dzień po dniu kroczyć w kierunku, który wskazuje nasz życiowy kompas.

Zostaw komentarz

1 thought on “Obsługa życiowego kompasu w 3 krokach

  1. Bardzo dobry artykuł. Wreszcie też przeczytałam o urodzinach, nie o pogrzebie 😀 Ten ostatni, jakoś mimo, że często przytaczany w podobnych sytuacjach do mnie nie trafia. Sama też zajmuję się projektowaniem celów oraz planowaniem długoterminowym, dlatego też myślę, że przy planie, o którym wspominasz warto także zastanowić się nad tym jak zmieni nas taki plan. Nas samych, bliskich i otoczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *